Rozwój osobisty

Syndrom oszusta, czyli dlaczego boimy się poprosić o podwyżkę

syndrom oszusta

Piłkarze reprezentacji Danii po przegranych eliminacjach do Mistrzostw Europy uznali rok 1992 za stracony. Przegrali je zaledwie jeden punkt i wyjechali na urlopy, by w blasku słońca przełknąć gorzką pigułkę porażki. Tymczasem na 10 dni przed oficjalnym otwarciem turnieju w Szwecji stało się coś niespotykanego. Drużyna Jugosławii została wykluczona z rozgrywek piłkarskich z powodu trwającej wojny domowej. Ich miejsce mieli zająć właśnie Duńczycy.

Podopieczni trenera Richarda Moellera Nielsena trafili na boisko wprost z plaż i leżaków. Nie było czasu na zgrupowanie kadry. Specjaliści niedowierzali. Ta drużyna nie była gotowa wybiec na szwedzką murawę i grać o trofeum!

Grę o Mistrzostwo Europy Larsen i spółka rozpoczęli od porażki i remisu. Pierwszy komplet punktów wywalczyli dopiero w “meczu o wszystko” z Francuzami. Dzięki temu niespodziewanie stanęli przed szansą gry o medale.

***

Zdarza ci się powiedzieć, gdy odniesiesz sukces, że udało ci się to zrobić? To powszechny zwrot, ale gdy przyjrzymy mu się to jest on dość niefortunny. Stwierdzając, że coś nam się udało odrzucamy naszą sprawczość i przypisujemy zasługi szczęściu i innym czynnikom zewnętrznym. To po części wina naszej skomplikowanej gramatyki, po części drzemiącej w nas niskiej samoocenie.

Problem braku pewności siebie jest powszechny. Zwłaszcza wśród osób, które posiadają, wydawałoby się, wszystkie potrzebne atuty. Fachowcy z odpowiednią wiedzą i rozsądnymi argumentami często pozostają w cieniu tych, którzy mając zdecydowane braki merytoryczne nie boją się głosić swoich poglądów.

Syndrom oszusta

Wszyscy współpracownicy chwalą cię za dobrą pracę i ogromny rozwój, a ty ze zmieszaniem przyjmujesz gratulacje czując jednocześnie, że to nie twoja zasługa? Spokojnie, nikogo nie okłamujesz i wcale nie masz wyjątkowego farta, że udaje ci się osiągać kolejne etapy rozwoju. Nikt też nie zdekonspiruje twojej niewiedzy. Jeżeli dopadają cie takie wątpliwości to możesz być ofiarą syndromu oszusta.

Syndrom oszusta to zjawisko w psychologii, które powoduje kwestionowanie własnych osiągnięć mimo docierających dowodów z zewnątrz potwierdzających twoje kompetencje. Osoby dotknięte nim są chronicznie przekonane o tym, że nie zasługują na to, co dostają i mają poczucie życia w kłamstwie. Temu stanowi towarzyszy niepewność kiedy odkryte zostanie ich nieprzygotwanie i brak wiedzy.

Wbrew pozorom nie jest to problem zagubionych jednostek. Zjawisko jest powszechne i może zadziwiać jego skala. Badania pokazują, że nawet 70% populacji cierpi lub kiedykolwiek doświadczyło syndromu oszusta. Spójrz teraz na swoje otoczenie. Jeżeli pracujesz w kilkudziesięcioosobowej firmie lub studiujesz na popularnym kierunku oznacza to, że zdecydowana większość twoich kolegów może czuć, że nie zasługuje na to, gdzie w tym momencie się znajduje i co robi.

Strategia overdoing i underdoing w syndromie oszusta

Źródłem syndromu jest przypisanie sobie odpowiedzialności za wszystkie negatywne rzeczy, które nas spotykają, a swoje zasługi łączenie z niezależnymi od nas czynnikami zewnętrznymi.

Bardzo często osoby dotknięte tym syndromem przyjmują jedną z dwóch postaw będących odpowiedzią na wywołane poczucie dyskomfortu. Pierwsza to strategia overdoing. Gdy na horyzoncie znajduje się sytuacja, w której będziesz mieć okazję do zaprezentowania własnych umiejętności i zostaną one poddane ocenie (np. podczas rozmowy kwalifikacyjnej albo wystąpienia publicznego) to wkładasz ogromny wysiłek w bardzo szczegółowe przygotowania. Twoja prezentacja jest zaplanowana co do sekundy, a kwestie wyuczone na pamięć. Nie dopuszczasz myśli o możliwości improwizacji.

Przygotowanie to dobry nawyk i oznaka profesjonalizmu, ale niebezpieczeństwo pojawia się w momencie, gdy po osiagnięciu celu swoje dokonania przypisujesz czynnikom zewnętrznym. To uczucie łączy się jednocześnie z brakiem wiary w kolejne sukcesy.

Odwrotnym podejściem jest strategia underdoing, która nie pozwala nam na należyte przygotowanie się do zadania albo powoduje wzięcię się do pracy w ostatniej chwili. Brak odpowiedniego przyłożenia się do pracy i samodzielne stworzenie przeszkód utrudniających realizację projektu to celowy zabieg. W takim przypadku alibi, że to nie nasze predyspozycje, a jedynie szczęście przyniosło sukces jest zdecydowanie bardziej wiarygodne.

Sabotowanie własnego potencjału jest jednym z najbardziej powszechnych i jednocześnie destrukcyjnych konsekwencji braku wiary we własne umiejętności. Samoutrudnianie skutecznie uniemożliwia osiągnięcia pełnego potencjału zarówno w kwestii edukacji, pracy zawodowej i, co najważniejsze, życiu osobistym.

Syndrom oszusta sprowadza także konsekwencje czysto materialne. Osoby, które są nim dotknięte mają problem z odejściem z pracy, która nie przynosi im satysfakcji. Mimo sumiennego wypełniania swoich obowiązków nie pozwala im także prosić o podwyżkę swoich zarobków. Innym negatywnym efektem jest również odrzucanie możliwości rozwoju przyjmując inne obowiązki niż pełnione w dotychczas zdefiniowanej roli.

Jak przezwyciężyć syndrom oszusta?

Istnieje kilka prostych metod, które pozwala przekonać nas o naszej wartości. Przede wszystkim bardzo ważna jest zmiana podejścia do popełniania błędów i ponoszenia porażek. Oswojenie się z porażkami i traktowanie ich wyłącznie jako przystanków pozwalających wprowadzić skuteczne zmiany w drodze do osiągnięcia celu to podstawowy krok przezwyciężania swoich niedoskonałości.

Okazuje się także, że bardzo istotnym narzędziem w budowaniu własnej pewności siebie jest świadomość swojej mowy ciała i dobieranie takich postaw, które kojarzą się jednoznacznie z gestami wykonywanymi przez zwycięzców lub osoby będące u władzy. Badania przeprowadzone przez Amy Cuddy z Uniwersytetu Princeton pokazały, że powtarzanie charakterystycznych gestów jednoznacznie identyfikowanych z pewnością siebie podwyższa poziom testosteronu i obniża poziom kortyzolu. To dwa kluczowe hormony sterujące naszym organizmem w trakcie zadań wymagających samodzielności i podejmowania ważnych decyzji.

Więcej o mowie ciała w procesie kształtowania pewności siebie dowiesz się z wystąpienia TED samej Amy Cuddy. To jeden z najpopularniejszych i najlepszych prezentacji na ted.com w historii.

***

Reprezentacja Danii w piłce nożnej po zwycięstwach nad Holandią i Niemcami stanęła na najwyższym stopniu podium i triumfowała w rozgrywkach o tytuł piłkarskich Mistrzów Europy w 1992 roku.

You may also like
dyscyplina i determinacja
Dyscyplina to pierwszy krok do zwycięstwa
odpowiedzialność w pracy zespołowej
Cecha prawdziwych liderów, którą masz w sobie

Leave Your Comment

Your Comment*

Your Name*
Your Webpage