Rozwój osobisty

Cecha prawdziwych liderów, którą masz w sobie

odpowiedzialność w pracy zespołowej

Jest maj 1940 roku. W Europie od 9 miesięcy trwa wojna. W obliczu kapitulacji Francji, Wielka Brytania została osamotniona w walce przeciwko wojskom niemieckim. Poddani króla Jerzego VI są zdruzgotani. Klęski Royal Navy, ewakuacja sił zbrojnych z Narwiku i Dunkierki to zwiastun mrocznych czasów. Morale Brytyjczyków sięgnęły dna, a strach przed jutrem pcha zwykłych ludzi w ramiona polityków skłonnych do ustępstw w zamian za kruchy układ pokojowy z Adolfem Hitlerem. Wtedy, w przededniu nadchodzącej katastrofy, pojawia się osoba, która postanowiła odmienić bieg historii.

Winston Churchill w swoim inauguracyjnym przemówieniu zapowiedział swoim rodakom “krew, pot i łzy” i walkę do końca. Wziął odpowiedzialność za los rodaków i dotrzymał słowa. 6 lat później ulicami Londynu przeszła wielka parada zwycięstwa.

***

Artefakty władzy przez wiele lat zmieniały się. W czasach antycznych symbolizował ją wieniec laurowy. Średniowieczni władcy kojarzą nam się z kolei z bogato zdobionymi koronami, a insygniami władzy papieskiej jest tiara i pierścień. Jednak wspólnym mianownikiem wszystkich przywódców i liderów nie jest wcale żaden przedmiot, a cecha charakteru.

Władzę posiada ten, który bierze odpowiedzialność za innych. Działa to też w drugą stronę. Potrafimy oddać władzę w ręce kogoś, kto weźmie za nas odpowiedzialność.

Poczucie odpowiedzialności osobistej i umiejętność brania jej na siebie to jedna z cech potrzebnych do wykształcenia silnego charakteru. Świadomość własnej odpowiedzialności to także jeden z fundamentów budujących pewność siebie i zaufanie do własnej osoby. Dzięki niemu możliwe jest podejmowanie odważnych decyzji i osiąganie wyznaczonych celów.

Christopher Avery przez całą swoją karierę naukową i zawodową bada zagadnienie odpowiedzialności osobistej i w jaki sposób to zjawisko przekłada się na pracę zespołową i wywiera wpływ na budowanie dojrzałych organizacji. Opracował on tzw. model odpowiedzialności Avery’ego.

Identyfikuje on kilkuetapowy proces osiągania odpowiedzialności i opisuje towarzyszące temu emocje i mechanizmy obronne.

Poziom zaprzeczania

Na tym poziomie ignorujesz istnienie problemu.

Nerwowo przeszukujesz kieszenie i torbę. Od dobrych 5 minut stoisz jak kołek na klatce schodowej. Jesteś po 8 godzinach pracy i popołudniowym staniu w korku. Jedyne o czym marzysz to zamówić pizzę i wziąć ciepły prysznic. Gdzie do diabła są klucze? Przecież to niemożliwe, że zostały w domu. Prawda?

Poziom zrzucania winy

Teraz dociera do ciebie, że faktycznie wystąpił problem. Zwalasz jednak winę za jego zaistnienienie na kogoś innego.

No tak, to wszystko przez dzieciaki! W końcu od rana nie dawały ci się skupić, były niegrzeczne i trzeba było pospiesznie pakować się do pracy…

Poziom usprawiedliwiania

Na tym etapie szukasz wymówki, która wyjaśni całą sytuację.

Wzdychasz głęboko. Nie ma co zwalać na dzieciaki. Przecież to ty pracujesz ostatnio ciężko wieczorami. Nie wysypiasz się. To stąd to poranne roztrzepanie. Masz prawo przecież czuć zmęczenie…

Poziom  wstydu

Za zaistniałą sytuację zaczynasz winić siebie. Towarzyszą temu negatywne emocje, takie jak wstyd.

No tak, klucze zostały w domu. Nie ma co się zasłaniać wymówkami. To twoja wina, jesteś do kitu. Aż wstyd, że tak zorganizowana osoba jak ty teraz świeci oczami przed sąsiadami z bloku…

Poziom zobowiązania

Godzisz się z zaistniałą sytuacją i podejmujesz konieczne działanie.

Dobra, 20 minut szukania to zdecydowanie za długo. Co będziesz tak stać pod drzwiami. Musisz wezwać ślusarza. Kolejny bezsensowny wydatek w tym miesiącu, ale co zrobisz. W duchu przysięgasz sobie, że to już się więcej nie powtórzy.

Poziom odpowiedzialności

Jesteś świadomy tego co się działo, przyczyn i konsekwencji. Wiesz jednak, że masz możliwość reakcji i zdolność do zapobiegania podobnym sytuacjom w przyszłości. Nie boisz się też przyznać do błędu.

Ok, nie możesz wejść do mieszkania, bo zapomniałeś/aś klucza. To nieprzyjemna sytuacja, ale trzeba ją naprawić. Za chwilę zadzwonisz po ślusarza. Na wszelki wypadek dorobisz parę zapasowych kluczy.

Avery wspomina jeszcze o jednym poziomie. Jest to poziom rezygnacji. Oznacza on poddanie się, ucieczkę w obawie przed poczuciem winy lub zobowiązania.  

A teraz przypomnij sobie ostatnią stresującą sytuację, która cię dotknęła. Jaka była twoja reakcja? Na którym poziomie modelu ją umieścisz?

Nie zawsze postępujemy według tego samego schematu. Niektóre sytuacje mogą wyzwalać u nas bardziej, a niektóre mniej odpowiedzialne reakcje. Pracując w zespole warto omówić ten model i przy okazji kolejnych problematycznych sytuacji wspólnie zastanowić się i szczerze przyporządkować swoją reakcję do odpowiedniego poziomu. Szybka refleksja może pozwolić na znalezienie lepszego rozwiązania.

***

W 2002 roku Winston Churchill został uznany przez widzów i słuchaczy BBC za najwybitniejszego Brytyjczyka w historii.

You may also like
dyscyplina i determinacja
Dyscyplina to pierwszy krok do zwycięstwa
podejmowanie decyzji
4 błędy poznawcze, które wpływają na twoje decyzje

Leave Your Comment

Your Comment*

Your Name*
Your Webpage